Deser wiśniowo-kokosowy z kaszą jaglaną
"Blogerzy słodzą kaszę" - akcja kulinarna, która przez cały tydzień odbywa się naFacebooku i blogu Ziołowy zakątek. Zajrzyjcie tam, zainspirujcie się i przygotujcie kaszę na słodko :)
Mój udział w akcji to lekki deser na zimno. Wiśniowo-kokosowy z bezami i kandyzowanymi wiśniami, choć w sezonie wolałabym zastąpić je świeżymi owocami. Deser jest prosty i bardzo smaczny, przygotowując go bazowałam na przepisie Doroty z Moich Wypieków.
Zapraszam ;)
Składniki na spód:
forma o średnicy 18 cm.
- 100 g kakaowych herbatników
- 35 g miękkiego masła
- 2 łyżki wiórków kokosowych
Tortownicę wyłożyć folią aluminiową. Ciastka rozdrobnić blenderem, wymieszać z masłem i wiórkami kokosowymi. Wyłożyć na spód formy, wyrównać.
Składniki na masę:
- 1/2 szklanki kaszy jaglanej
- szklanka wrzącej wody
- szczypta soli
- 300 g śmietanki kokosowej (jedna schłodzona puszka mleczka kokosowego)
- 200 g gęstego jogurtu naturalnego
- 4 łyżki cukru
- łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 25 g żelatyny rozpuszczonej w 100 ml gorącej wody
- 1/2 kg mrożonych lub świeżych wiśni
Kaszę bardzo długo płukać w gorącej wodzie. Zalać wrzątkiem, dodać sól i gotować na małym ogniu przez 15 minut, do momentu aż kasza wchłonie wodę. Odstawić do przestudzenia.
Puszkę mleczka kokosowego, schłodzonego przez 24 godziny w lodówce, otworzyć i zlać wodę, pozostawiając jedynie gęstą śmietankę.
Wiśnie podgrzać w rondelku na małym ogniu, dodać 2 łyżki cukru. Gdy się zagotują, a cukier rozpuści, zestawić z ognia, zmiksować i przetrzeć przez sito (uzyskałam 1,5 szklanki soku).
Kaszę zmiksować na gładką masę. Dodałam sok z wiśni, by łatwiej się miksowało.
W misie miksera umieścić zmiksowaną kaszę z sokiem, pozostały cukier, ekstrakt waniliowy, jogurt i śmietankę kokosową. Całość zmiksować na gładką masę. Na tym etapie, jeśli chcemy możemy jeszcze masę dosłodzić. Dodać rozpuszczoną i ostudzoną żelatynę, zmiksować. Gotową masę wylać na ciasteczkowy spód. Schłodzić w lodówce przez 12 godzin.
Składniki na bezy:
- 2 białka
- szczypta soli
- 125 g drobnego cukru
- 1/2 płaskiej łyżki mąki ziemniaczanej
Opcjonalnie: kandyzowane wiśnie
Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę. Dodawać powoli, łyżka po łyżce cukier. Po każdej łyżce miksować jakiś czas, tak by cukier całkowicie się rozpuścił. Na końcu dodać mąkę i jeszcze chwilę miksować. Gdy weźmiemy pianę między palce i nie wyczujemy cukru, to znaczy że jest dokładnie ubita.
Pianę przełożyć do rękawa cukierniczego, lub woreczka, odciąć końcówkę i wyciskać bezy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 140 stopni przez 60 minut. Studzić w uchylonym piekarniku. Powinny wyjść chrupiące w środku.
Można też kupić gotowe bezy.
Schłodzony deser udekorować bezami i kandyzowanymi wiśniami. Odczekać chwilę, aż deser się ogrzeje i bezy przykleją do masy.
Smacznego : )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz